ADMIN$
Widzisz wersję archiwalną tematu "ADMIN$" z forum pl.comp.security
Anka - 3 Gru 2002, 03:12
Sprawa wyglada tak: mialam niedawno wlam na kompa i poginelo sporo rzeczy w zwiazku z czym postanowilam wziac sie porzadnie za zabezpieczenie systemu przed intruzami.
udostepniam jedynie port 139, aby moc udostepniac w sieci. Ale zauwazylam jeszcze jeden problem. Typowy listing zasobow udostepnianych pod linuxem wyglada tak:
*cut*
video Disk IPC$ IPC IPC Service (Samba Server) ADMIN$ Disk IPC Service (Samba Server)
czy ktos wie jak pozbyc sie zdalnej autoryzacji? tzn. ADMIN$ z tej listy? tak aby inni uzytkownicy sieci (w moim przypadku LANu) nie mieli do niej dostepu? Ewentualnie nadac takie prawa dostepu, zeby mozna bylo sie dostac do tego katalogu co najwyzej z mojego adresu IP lub najlepiej w ogole? Czy wystarczy zapis: security mask = 0777 force security mode = 0 directory security mask = 0777 force security mode = 0 Te opcje znalazlam w manie i nie jestem pewna czy na pewno do konca zrozumialam ich dzialanie. Dodam, ze udostepniam pod Samba 2.2.7 System RedHat 8.0 Kernel 2.4.18-18.8.0
pozdrawiam Anka
Anka - 3 Gru 2002, 06:38
Czy wystarczy zapis: security mask = 0777 force security mode = 0 directory security mask = 0777 force security mode = 0 Te opcje znalazlam w manie i nie jestem pewna czy na pewno do konca zrozumialam ich dzialanie.
juz wiem, ze to nie rozwiazuje problemu. Przetestowalam.
pozdrawiam Anka
Anka - 3 Gru 2002, 08:31
Dodatkowo w logach odkrylam, ze logowanie do ADMIN$ odbywa sie poprzez PAM authorization (przy probach logowania jest zapis pam_unix). Na razie przenioslam plik 'samba' z katalogu /etc/pam.d/ w inne miejce i nie moge dokonac autoryzacji poprzez smbclient'a nawet jezeli userem jest root. Ale wydaje mi sie, ze to bardzo powierzchowne rozwiazanie. Dalej nikt nie wie jak pozbyc sie na dobre zdalnej autoryzacji z linuxa? Zamiescilam pytanie na angielskojezycznej grupie dyskusyjnej i dostalam odpowiedz jak pozbyc sie zdalnej autoryzacji z NT, a przeciez linux nie moze byc gorszy od jakiegos tam mikroszoftowskiego produktu! Dzieki za wszelaka pomoc.
pozdrawiam Anka
mrEk - 4 Gru 2002, 05:57
, a przeciez linux nie
moze byc gorszy od jakiegos tam mikroszoftowskiego produktu! Dzieki za wszelaka pomoc.
obawiam sie ze jest , ale to juz temat na inna grupe ...
Anka - 4 Gru 2002, 07:36
, a przeciez linux nie | moze byc gorszy od jakiegos tam mikroszoftowskiego produktu! | Dzieki za wszelaka pomoc. obawiam sie ze jest , ale to juz temat na inna grupe ...
Robilam testy i widze, ze jedyna mozliwosc to napsucie pliku "samba" z katalogu /etc/pam.d/ Jedynie wtedy, kiedy przeniose go na inna lokalizacje to nie mozna dostac sie na zdalna administracja. Na razie (chwilowo) to rozwiazanie wystarczy, ale chyba bede musiala wprowadzic w tym pliku jakies zmiany i raczej zrezygnowac z samby na rzecz np. ftp. Wiem, ze we wczesniejszych (sporo) wersjach samby takie udostepnienie nie wystepowalo. Zreszta teraz samba korzysta defaultowo z protokolu udostepniania NT1. Najgorsze jak Linux sie upodabnia do jakiegos produktu mikroszoftu... Od razu zaczyna sie psuc (patrz: udzial ADMIN$).
pozdrawiam Anka
Konrad Stepien - 4 Gru 2002, 11:58
| | | , a przeciez linux nie | moze byc gorszy od jakiegos tam mikroszoftowskiego produktu! | Dzieki za wszelaka pomoc.
| obawiam sie ze jest , ale to juz temat na inna grupe ...
Robilam testy i widze, ze jedyna mozliwosc to napsucie pliku "samba" z katalogu /etc/pam.d/
Ale pliki z /etc/pam.d są właśnie po to żeby je "psuć". Cała idea PAM-a polega na tym, że daje w miarę zunifikowany interfejs do zarządzania autentykacją.
Jedynie wtedy, kiedy przeniose go na inna lokalizacje to nie mozna dostac sie na zdalna administracja.
To może zamiast tak brutalnie usuwać, to wpisac tam:
auth required /lib/security/pam_deny.so
User VATAZHKA - 5 Gru 2002, 12:42
| a przeciez linux nie moze byc gorszy od jakiegos tam | mikroszoftowskiego produktu! obawiam sie ze jest , ale to juz temat na inna grupe ...
Nie podałeś kryteriów. Jak na razie ceną i wydajnością kombinacja Linuksa (lub innego darmowego systemu operacyjnego) oraz Samby bije produkty M$ na łeb.
BTW, jestem ciekaw, czy M$ naprawdę porzuci CIFS?
User VATAZHKA - 5 Gru 2002, 12:42
Robilam testy i widze, ze jedyna mozliwosc to napsucie pliku "samba" z katalogu /etc/pam.d/ Jedynie wtedy, kiedy przeniose go na inna lokalizacje to nie mozna dostac sie na zdalna administracja. Na razie (chwilowo) to rozwiazanie wystarczy, ale chyba bede musiala wprowadzic w tym pliku jakies zmiany i raczej zrezygnowac z samby na rzecz np. ftp.
W katalogu /etc znajdują się pliki konfiguracyjne, co oznacza, że można, a nawet trzeba dostosować ich zawartość do własnych wymagań. A PAM jest bardzo ciekawym (i przydatnym) mechanizmem, naprawdę warto się nim zainteresować.
Najgorsze jak Linux sie upodabnia do jakiegos produktu mikroszoftu... Od razu zaczyna sie psuc (patrz: udzial ADMIN$).
No cóż, w tym przypadku (Samba) zgodność z produktami M$ często bywa co najmniej pożądana ;)
Paweł Skarżyński - 16 Gru 2002, 03:15
autentykacją.
uwierzytelnianiem, ew. autoryzacją.
chester
https via proxy - co widzi admin, co jest w logach?
NT admin shares - jakie niebezpieczenstwo?
Lamerskie - niedobry admin jak to udowodnic?
Cos mi wisi na porcie (Linux)
sitemap 14
tibia evolutions server download
zyczenia dla informatyka
galeria zdjec pierwsza milosc
oferty sprzedazy karetek pogotowia
szkoly;judo
adam malysz po pijaku
w201 uchwyt do laptopa
basen na drodze 919
Katalog wypowiedzi z for internetowych ^^ Strona Główna
|
|